[ START | TXT | MP3 | URL ]

Powrót
Magazyn GitarzystaW utworze, którego się uczę jest taka progresja: Amaj7 C#7 Dmaj7 E7. Skąd wziął się ten akord „C#7” i jak można go ograć?

W celu odkrycia pochodzenia C#7 przyjrzyj się najpierw czterodźwiękowi Dmaj7. Można go postrzegać jako dwa nałożone na siebie trójdźwięki (dolny i górny). Przeanalizuj takie równanie:

Dmaj7 (D F# A C#) = D dur (D F# A) + F# moll (F# A C#).

Tak więc akord Dmaj7 możesz „widzieć” jako tak zwany „slash-chord” - F#m/D (Fis moll z dźwiękiem D w basie). Teraz sedno sprawy - do tego F#m możesz zagrać dominantę. I to jest właśnie to tajemnicze C#7. Jeśli chodzi o ogranie akordu, to pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy, to skala „frygijska-dominantowa”, jak w przypadku typowego zwrotu V7-Im. Skala ta będzie składać się z dźwięków:

C# D E# F# G# A B.

Sądzę jednak, że w takich jak ten przypadkach (wtrącona dominanta) najlepiej jest zrezygnować z pełnej skali. Wtrącony akord wybrzmiewa na tyle krótko, że w solówce i tak nigdy nie zagrasz jej wszystkich dźwięków. Tak więc wybierz to co najważniejsze i najbardziej charakterystyczne (im mniej dźwięków tym bardziej kolorowa fraza). Tutaj sam trójdźwięk durowy C# (C# E# G#) zabrzmi fajnie. Ciekawie zabrzmi też akord zmniejszony: Ddim7 (D E# G# B), jako C#7b9 bez prymy. Popróbuj różnych rozwiązań, posłuchaj i wybierz to co najbardziej Ci się podoba. (K.I.)

(Magazyn Gitarzysta, Marzec 2006)

Copyright © by Krzysztof Inglik
(Quote by Pablo Casals)
Hosting zapewnia firma Domeny.tv