[ START | TXT | MP3 | URL ]

Powrót
Magazyn Gitarzysta"Jak ćwiczyć, żeby się cały czas rozwijać? Czasami mam wrażenie, że pomimo włożonego wysiłku moje umiejętności stoją w miejscu..."

Tak naprawdę liczy się nie to jak wiele czasu i wysiłku włożysz w ćwiczenia, ale jaka jest ich jakość. Tak jak we właściwym odżywianiu się, ważne jest CO jesz, tak w uczeniu się gry na instrumencie ważne jest JAK i CO ćwiczysz. Zawsze kiedy masz coś zrobić, usiądź i pomyśl, Po co to robię? Jaki cel ma to ćwiczenie? CO właściwie chcę wyćwiczyć. Młody gitarzysta może postawić sobie na przykład taki cel: „Grać tak szybko jak Paul Gilbert”. Czy jest to cel wystarczająco precyzyjny, aby być osiągalnym? Z pewnością nie. Natomiast - „ćwiczyć 15 minut dziennie kostkowanie wewnętrzne pomiędzy strunami” - jest celem dość precyzyjnym, bo skupia się na jakimś bieżącym problemie, a nie na odległej przyszłości. Jeśli twój umysł będzie stale myślami w przyszłości, w sferze marzeń, to w teraźniejszości nic nie zdziałasz... Zadaj sobie następne pytanie - JAK? Jak pokonać problem? Musisz wyizolować ten jeden jedyny element z całej techniki, tak jak kulturyści izolują do ćwiczeń pojedyncze mięśnie. Wtedy 100% twojej energii, sił, uwagi, koncentracji, zaangażowania, zainwestowane zostanie w osiągnięcie celu. Tak więc zanim zaczniesz ćwiczyć, przemyśl swoją strategię według następujących punktów:

  1. obserwacja problemu
  2. analiza problemu
  3. opracowanie rozwiązania problemu
  4. wprowadzenie w życie rozwiązania (trening)
  5. ocena rezultatów (czyli obserwacja i ewentualny powrót do p.2)
Z ćwiczeniem jest tak jak ze strzelaniem. Najpierw powinno być „przygotuj się”, potem „wyceluj” i dopiero „strzelaj”. Niestety często ludzie najpierw na oślep strzelają, a potem dopiero patrzą w co trafili. Opłakany skutek takiego postępowania można przewidzieć, a często nawet w praktyce usłyszeć :) (K.I.)

(Magazyn Gitarzysta, Marzec 2006)

Copyright © by Krzysztof Inglik
(Quote by Pablo Casals)
Hosting zapewnia firma Domeny.tv